Tur Borówka to nie tylko Orientacja Precyzyjna i biegi lecz również integracja i wspólna zabawa. Taki właśnie czas zabawy i relaksu był dziś. Teren ostatnich zawodów Wawel Cup jakim była Pustynia Błędowska tak nas zafascynował, że postanowiliśmy tam wrócić jeszcze raz. Plany planami a pogoda rządzi się swoimi zasadami. Pomysł trzeba było zmodyfikować i zamiast na pustyni zawitaliśmy do Rudy Śląskiej,
gdzie najpierw walczyliśmy dzielnie na kręgielni, by później odpoczywać w kinie i zakończyć dzień wspólną pizzą. Było głośno, było wesoło ale przede wszystkim wspólnie, razem.
Marzena