4.10.2026 – Poznań odczarowany

Do tej pory maraton w Poznaniu kojarzył nam się z raczej paskudną pogodą. Deszcz, wiatr, zimno to był klimat do biegania w Poznaniu. Tak było do teraz. W tym roku po raz pierwszy maratonowi poznańskiemu towarzyszyła piękna pogoda. Wreszcie było ciepło i słonecznie, nie wiało i jakby mniej bruku po drodze. Nareszcie! Powiedzenie mówi „do trzech razy sztuka” a dla nas Poznań zmienił pogodę za czwartym razem.

Czytaj dalej →

19.09.2026 – Mistrzostwa w Malcanowie

Jesień zbliża się wielkimi krokami, a my wciąż łapiemy ostatnie promienie słońca na zawodach! W miniony weekend wybraliśmy się do podwarszawskiego Malcanowa na Mistrzostwa Mazowsza w Orientacji Precyzyjnej. Nasz szofer nie znał litości i zarządził wyjazd już o 7:00 rano, więc o długim spaniu mogliśmy tylko pomarzyć. Trudy wczesnej pobudki natychmiast zrekompensowała nam jednak pogoda – Malcanów przywitał

Czytaj dalej →

12.09.2026 – biegamy po nocy

To był jubileuszowy, XV już Bieg Nocny w Czerwionce – Leszczyny. Byliśmy już tu parę razy. Nie mieliśmy jednak w planach na ten rok startu w tym biegu nocnym. To był błąd. Na szczęście jednak pojechaliśmy tam na zaproszenie organizatorów. Było wspaniale jak zawsze. Niesamowita atmosfera, serdeczne przyjęcie i ten klimat nocnego biegania po mieście. Byłoby szkoda gdybyśmy odpuścili ten bieg. W przyszłym roku koniecznie

Czytaj dalej →

10.09.2026 – kolejny popek za nami

Wyjątkowe popołudnie pełne emocji, sportowej rywalizacji i pięknych gestów! Czwartek 10 września 2026 r. nasi zawodnicy wzięli udział w zawodach orientacji precyzyjnej tzw popekspresie czyli po naszemu w popku, w Knurowie. Rywalizacja odbyła się w malowniczym terenie parkowym w okolicy tężni solankowych przy obiektach MOSiR, gdzie uczestnicy musieli wykazać się niezwykłą koncentracją, precyzją oraz

Czytaj dalej →

8-10.09.2026 – Dzianisz po raz drugi

W dniach 08-10 września wybraliśmy się szesnastoosobową grupą na wypoczynek do Zakopanego. Pierwszego dnia zaczęliśmy od spaceru w koronach drzew w Poroninie. Niektórzy z nas mieli stracha ale na górze stwierdzili, że jest wspaniale; ci odważniejsi stanęli na szklanych płytach konstrukcji tarasu, znajdującej się 50m nad ziemią. Po ekstremalnych wrażeniach z Poronina udaliśmy się na nasz nocleg do Dzianisza –

Czytaj dalej →