9.10.2021 – krążymy wokół „Skały Miłości”

Zima zbliża się wielkimi krokami. Mimo, że mamy akurat piękną złotą polską jesień, to poranne chłody a nawet przymrozki pokazują wyraźnie, że zima jest już blisko. Skoro tak to i nasz kalendarz startowy dobiega końca. 9 października udaliśmy się na ostatnie planowane przez nas na rok 2021 rok zawody. Pojechaliśmy do Mstowa na Mistrzostwa Śląska w Orientacji Precyzyjnej. Miejscem zawodów były tereny nad Zalewem

Czytaj dalej

3.10.2021 – pokonać siebie

Jak co roku, na początku października odbywa się Silesia Marathon. Startowaliśmy kilka razy w poprzedzającym go Silesia Minimaratonie o puchar RMF FM. Ciągnęło nas jednak do czegoś więcej. W 2019 roku uczestniczyliśmy w projekcie „Więcej niż bieg”, gdzie nasi zawodnicy stali się częścią grupy, w której sprawni biegacze biegli z osobami na wózkach inwalidzkich. To było już coś. Start w tej wielkiej imprezie na dystansie

Czytaj dalej

30.09.2021 – kończymy projekt 4/4

Projekt „4 pory roku 4 strony świata, Polska” miał być dużym projektem, do którego zostaliśmy zaproszeni przez Katolicką Fundację Dzieciom przy Parafii św. Piotra i Pawła w Katowicach. W projekcie uczestniczyły także słuchaczki Uniwersytetu Trzeciego Wieku przy UŚ w Katowicach. Miał być duży ale z powodu przyznania na niego znacznie mniejszych funduszy, został ograniczony do dwóch spotkań i jednego wspólnego,

Czytaj dalej

20 i 27.09.2021 – orientujemy się precyzyjnie w ogrodzie

Dzięki uprzejmości Dyrekcji Ogrodu Botanicznego w Mikołowie, mogliśmy dwa kolejne treningi orientacji precyzyjnej, przeprowadzić  na terenie Ogrodu. Nowe miejsca z bogatą rzeźbą terenu, licznymi dodatkowymi punktami orientacyjnymi pomogły bardzo urozmaicić nasze treningi. Było naprawdę pięknie i ciekawie. To nowe doświadczenie, które mamy nadzieję jeszcze niejednokrotnie powtórzyć.

16.09.2021

Czwartek więc wybraliśmy się na ostatni w tym roku popekspres. Nic nie wskazywało na to, że z zawodów będzie wielka klapa. Zawody miały rozegrać się na terenie Ośrodka Czechowice w Gliwicach. Piękne miejsce. Niestety tym razem nie ruszyliśmy na trasę bo…deszcz zlał nas tak skutecznie, że niektórzy nie mieli na sobie suchej nitki. Z obawy o zdrowie naszych zawodników zapakowaliśmy się więc do busów i wrócili do Ośrodka. To drugi taki mokry popekspres w tym roku.