Z głębi serca pragniemy podzielić się radosnymi wspomnieniami z niezwykłego tygodnia, który spędziliśmy jako grupa osób niepełnosprawnych w urokliwym Sebastianeum Silesiacum Zespole Rehabilitacyjno-Wypoczynkowym w Kamieniu Śląskim. Był to czas obfitujący w dobrodziejstwa dla ducha i ciała, który na długo pozostanie w naszej pamięci. Kamień Śląski okazał się być miejscem, gdzie
regeneracja i rozwój idą w parze z głębokim spokojem. Od pierwszego dnia otoczyła nas atmosfera pełna życzliwości i profesjonalizmu. Każdy dzień rozpoczynaliśmy i kończyliśmy pysznym i zdrowym jedzonkiem, które nie tylko zaspokajało podniebienia, ale i dodawało dużo sił. Zbilansowane posiłki były prawdziwą ucztą dla ciała, czuć było, że zostały przygotowane z myślą o naszym dobrym samopoczuciu i zdrowiu. To była prawdziwa przyjemność jeść tak smacznie i jednocześnie tak zdrowo! Kluczowym elementem naszego pobytu były cudowne zabiegi rehabilitacyjne. Pod czułą ręką i okiem przesympatycznych fizjoterapeutów i fizjoterapeutek, czuliśmy się bezpieczni i zaopiekowani. Ich fachowość, połączona z niesamowitą empatią i uśmiechem, sprawiała, że każda sesja była nie tylko obowiązkiem, ale i chwilą wytchnienia. Zespół Sebastianeum zasługuje na najwyższe słowa uznania za profesjonalizm i serce włożone w pracę z kuracjuszami. Nie zapomnieliśmy również o sferze duchowej. Codzienne poranne i wieczorne wspólne modlitwy oraz codzienne rekolekcyjne Msze święte z głębokimi i uduchawiającymi kazaniami stanowiły idealne dopełnienie fizycznej regeneracji. To chwile refleksji i wyciszenia, które pomogły nam wzmocnić wewnętrzną siłę i spojrzeć na świat z nową nadzieją. Oczywiście, nie mogło zabraknąć czasu na integrację i zabawę! Pod kreatywną opieką naszych oddanych opiekunów z Borowej Wsi spędziliśmy wiele radosnych chwil, bawiąc się w rozmaitych grach i zabawach, które zacieśniały nasze więzi. Śmiech i wspólne przeżycia były najlepszym lekarstwem na wszelkie troski. A co najważniejsze – obóz przyniósł ogromne postępy w orientacji precyzyjnej. To właśnie tu, w pięknym otoczeniu, mogliśmy utrwalać i podnosić swoje umiejętności w tej wymagającej dyscyplinie, co jest dla nas niezwykle ważne. Każdy sukces w nawigacji, każda poprawna decyzja to dowód na to, jak skuteczna jest nasza wspólna praca i trening. Składamy ogromne podziękowania i wyrazy wdzięczności wszystkim, dzięki którym ten tydzień był tak wyjątkowy: • Trenerom, za cierpliwość, wiedzę i pasję w przekazywaniu tajników orientacji precyzyjnej. • Opiekunom z Borowej Wsi, za nieustanną troskę, bezpieczeństwo i radość, jaką wnosili w każdy dzień. • ks. Wojciechowi Bartoszkowi za opiekę duchową i sakramenty • Uczestnikom obozu, za wspaniałą atmosferę, wzajemne wsparcie i pozytywną energię. • Całemu personelowi Sebastianeum Silesiacum, za profesjonalizm, pyszne jedzenie i ciepło, jakim nas otoczyli. Wracamy do domu z nowymi siłami, głęboko zregenerowani i gotowi na kolejne wyzwania. Kamień Śląski na zawsze pozostanie w naszych sercach jako miejsce, gdzie ciało i duch znalazły doskonałą harmonię.
Zbigniew