Kiedy zbliża się majowy weekend Polacy zaczynają snuć plany, gdzie wyruszyć i jak go spędzić. Ja tak jak w poprzednim roku skierowałam swoje koła w okolice Szczecina na zawody w Orientacji Precyzyjnej Bukowa Cup. Daleka podróż i dobrze zaplanowany czas spowodowały, że te trzy dni minęły niespodziewanie szybko. W piątek po zameldowaniu w hotelu udaliśmy się do Gryfina do miejsca pod nazwą Górka Miłości.
Nazwa brzmi romantycznie jednak randki ram nie było tylko pierwszy etap zawodów PreO Sprint. 70 metrów trasy na której zostało ustawionych 20 punktów okazało się dla mnie dużym wyzwaniem. Zróżnicowana rzeźba terenu i poustawiane lampiony przysporzyły mi dużo trudności i pokazały że jeszcze dużo nauki przede mną. Sobota była spokojniejszym dniem ponieważ dopiero w południe rozpoczęliśmy drugi etap zawodów. Tym razem było TempO. 6 stacji na otwartym terenie i lampiony poustawiane między dużą ilością drzew i zarośli. Niedziela rozpoczęła się szybko i intensywnie. Pobudka o 6 rano, śniadanie, pakowanie i wyjazd na ostatni etap zawodów tym razem PreO. Miejscem zawodów był Ogród Dendrologiczny w Glinnej. Urokliwe miejsce pełne zieleni i różnorodnej roślinności na którym postawiono 34 punkty trasy. Dla mnie trudne do rozwiązania. Nie pomogło nawet 140 minut przeznaczone na trasę. Moje przemyślenia? Dużo nauki jeszcze przede mną.
Marzena