28-29.04.2018 – Tur Borówka na Mistrzostwach Europy

Tak, to prawda! Nasi zawodnicy startowali w Mistrzostwach Europy w Orientacji Precyzyjnej! Mistrzostwa odbywały się na Słowacji, w okolicach Bratysławy. Pojechaliśmy tam, chociaż nasze umiejętności nie są jeszcze najwyższe, bo trenujemy zaledwie od kilku miesięcy. Dostaliśmy jednak szansę i nie zmarnowaliśmy jej.

Trasa pierwszego dnia zawodów usytuowana była w pięknym lesie,

 

w okolicach Stupavy, w rejonie Małych Karpat. Na starcie stanęło 150 zawodników z 20 krajów. Wśród nich była i piątka zawodników Tur Borówki, która pierwszy raz w historii naszego Stowarzyszenia, wystartowała w roli reprezentantów kraju. To powód do naszej wielkiej dumy! Trasa w urozmaiconym leśnym terenie nie była łatwa. Wystarczy powiedzieć, że jedynie dwóch zawodników w kategorii open pokonało ją bez błędów, a w kategorii para nikomu ta sztuka się nie udała. Po trudach rywalizacji udaliśmy się do Bratysławy, gdzie mieliśmy naszą bazę noclegową. Wolne popołudnie postanowiliśmy wykorzystać na spacer po Starym Mieście i wizytę w UFO. UFO to jedna z atrakcji Bratysławy i obok zamku, jej najbardziej charakterystyczny obiekt. Jest to restauracja umieszczona na pylonie zbudowanego w 1972 roku mostu SNP (most Słowackiego Powstania Narodowego) łączącego dwa brzegi Dunaju.  Na 84 metrach umieszczona jest platforma w kształcie „latającego spodka”, w której umieszczona jest restauracja z przepięknym widokiem na panoramę całej Bratysławy. Po spacerze, wizycie w UFO i Mszy św, na którą udaliśmy się do starego kościoła franciszkanów, wróciliśmy do hotelu by wypocząć przed kolejnym dniem zmagań sportowych.

Trasa w drugim dniu zawodów zlokalizowana była w okolicy Plavecký Mikuláš. Zupełnie inne ukształtowanie terenu, ostre, wysokie zbocza jaru z licznymi skałkami i drzewami stawiały przed zawodnikami nie lada wyzwanie. Tym razem także opiekunom trasa dała się we znaki, kiedy przy blisko 30 st. C pomagali zawodnikom wjeżdżać pod górę.

Medali nasi zawodnicy na tych Mistrzostwach nie zdobyli, ale trudno było od nich tego oczekiwać. Jechaliśmy tam głównie po naukę i doświadczenia i tych zdobyliśmy całe mnóstwo. Od zwykłych rozwiązań organizacyjnych, nawet tych przyziemnych, dotyczących wyżywienia, noclegów, toalet itp po wiedzę fachową z zakresu orientacji precyzyjnej. Wniosek jaki mogliśmy wyciągnąć po tych zawodach jest między innymi taki, że aby osiągnąć poziom mistrzowski potrzebujemy bardzo wielu startów w możliwie różnorodnym terenie. Dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wsparli nasz wyjazd na Mistrzostwa. Szczególne podziękowania składamy Dyrekcji Ośrodka w Borowej Wsi za udostępnienie transportu. Dziękujemy też wszystkim, którzy wpłacili na naszą zbiórkę https://pomagam.pl/turborowka. Dzięki Wam mogliśmy pokryć wszystkie koszty naszego wyjazdu. Dziękujemy!

Teraz marzymy o kolejnych wyjazdach i sięgnięciu po tytuły mistrzowskie na wielu imprezach.