W sobotnie popołudnie wybraliśmy się do Parku Śląskiego by po raz kolejny wziąć udział w Gryfnym Biegu. To zawsze jest najbardziej zwariowany bieg w sezonie. Tu nie liczy się wynik a jedynie dobra zabawa. Jest oczywiście ustalony limit czasowy ale uwzględnia on czas na zabawę. Trasa ma niespełna 5 kilometrów i poprowadzona jest głównymi alejkami w Parku Śląskim. Rywalizacja uwzględnia kategorie
najszybszego uczestnika i uczestniczki ale poza tym nagrody puchary i upominki przyznawane są w kategoriach: najśmieszniej przebrani, najstarsi i najlepiej bawiący się na trasie. Takich kategorii nie ma na chyba żadnym innym biegu. W trakcie biegu, w kilku strefach, na uczestników wysypywane są kolorowe proszki, co sprawia, że na mecie wszyscy wyglądają dość… oryginalnie. Z naszej drużyna nagrodę wygrała w tym roku Kasia, która uczestniczyła w biegu w stroju Mikołaja. Brawa!
P.A.